Author Archives: admin

120 rocznica urodzin – uroczystość w Piotrkowie Tryb. 8 marca

Matka Wincenta, Czcigodna Sługa Boża urodziła się w Piotrkowie Trybunalskim, dlatego chciałyśmy, aby główna uroczystość z racji 120 rocznicy jej urodzin odbyła się w tym mieście. Dziękujemy mediom Archidiecezji Łódzkiej za obecność i udokumentowanie naszej uroczystości oraz za możliwość zobaczenia relacji na stronie Archidiecezji.

Oto krótka relacja z tego wydarzenia przygotowana przez s. Margaritę Brzozowską:

Kiedy doczekamy się beatyfikacji Czcigodnej Sługi Bożej Matki Wincenty Jaroszewskiej – to będzie pierwsza błogosławiona Piotrkowianka. Następni kandydaci stoją już w kolejce – zauważył bp Ireneusz Pękalski, biskup pomocniczy archidiecezji łódzkiej podczas Mszy Świętej w Piotrkowie  – 8 marca 2020 roku. Dodał, że M. Wincenta nie jest własnością Zgromadzenia, a należy do całego Kościoła.

W krótkim słowie, mającym na celu przedstawić postać Czcigodnej Służebnicy Bożej, zauważono, że Matka Wincenta od Męki Pańskiej  – to była nie tylko wybitna Piotrkowianka, ale również działaczka społeczna, Kobieta odważna, pionierka w pracy z dziećmi dotkniętymi niepełnosprawnością intelektualną. Dla Sióstr – zebranych w piotrkowskiej bazylice – jest Założycielką Zgromadzenia, ale jest także kandydatką na ołtarze. Osobą, która miała głęboką wiarę, i wielką, pojemną wyobraźnię
– wyobraźnię miłości.

Podczas Eucharystii w piotrkowskiej bazylice św. Jakuba w Piotrkowie Trybunalskim, Zgromadzenie Sióstr Samarytanek i zgromadzeni wierni – wraz z biskupem Ireneuszem – dziękowali za dar Jej życia w 120 rocznicę urodzin. Byli parafianie, zaproszeni goście, przedstawiciele Samarytańskiej Wspólnoty Świeckich oraz krewni Matki Wincenty.

Zgromadzenie reprezentowała M. Anuncjata Zdunek – przełożona generalna, wraz z siostrami z Zarządu oraz te siostry, które mogły przybyć na wspólne świętowanie – z różnych placówek Zgromadzenia. Reprezentowane były domy w Niegowie – Samarii, Gaju – Fiszorze, oba domy w Pruszkowie, oraz dom zakonny w Homlu na Białorusi. Przełożona Generalna podziękowała Ks. Biskupowi i kapłanom za modlitwę w tym szczególnym miejscu – jakim jest Bazylika św. Jakuba w Piotrkowie – gdzie Matka Założycielka została ochrzczona – tzn. włączona w Kościół.

Podczas homilii ks. bp Ireneusz Pękalski zauważył, że Matka Wincenta to ważna nauczycielka życia i wiary, ponieważ stykamy się ciągle z osobami, które czekają na naszą wyobraźnię miłosierdzia. „Może same do nas te osoby nie przychodzą, bo w skrytości przeżywają swoje rozmaite cierpienia i niedoskonałości. Trzeba mieć otwarte oczy i wyostrzony słuch, jak Matka Wincenta – zauważył Ks. Biskup, aby te osoby dojrzeć, usłyszeć i przyjść im z pomocą.”

Częścią dnia pełnego refleksji i świętowania dopełnił obiad z Księdzem Biskupem na plebanii parafialnej, gdzie z ogromną życzliwością przyjął nas ks. kanonik Grzegorz Gogol. Po posiłku siostry wspólnie modliły się przy tej szczególnej chrzcielnicy – oryginalnie tej samej, przy której Czcigodna Służebnica Boża, jako nieco ponad miesięczna dziewczynka została zanurzona w Mękę i Śmierć Chrystusa, aby żyć z Nim w komunii już na zawsze.

 

 

120 rocznica urodzin Matki Wincenty

7 marca 2020 roku mija 120 lat od urodzenia Założycielki naszego Zgromadzenia – Czcigodnej Sługi Bożej Wincenty od Męki Pańskiej Jadwigi Jaroszewskiej.

Obchody tej uroczystości rozpoczęłyśmy od wspólnej modlitwy – w dniu urodzin – przy sarkofagu naszej Matki w kościele parafialnym pw. Świętej Trójcy w Niegowie.

Matka Założycielka urodziła się w Piotrkowie Trybunalskim, dlatego główne uroczystości odbędą się w jej rodzinnym mieście 8 marca br. W Bazylice Mniejszej pw. św. Jakuba, której proboszczem jest ks. Prałat Grzegorz Gogol, zostanie odprawiona Msza św. pod przewodnictwem biskupa pomocniczego archidiecezji łódzkiej JE Ks. Bp. Ireneusza Pękalskiego o godz. 11.30. Do udziału w tej dziękczynnej Eucharystii zaproszeni zostali parafianie, księża z pobliskich parafii, członkowie naturalnej rodziny Matki Wincenty oraz delegaci Samarytańskiej Wspólnoty Świeckich i Siostry z różnych palcówek Zgromadzenia. Po Mszy św. Siostry nawiedzą rodzinne groby swej Założycielki.

Z okazji 120 rocznicy urodzin Matki Wincenty Jaroszewskiej – pionierki w dziedzinie wychowania dzieci z niepełnosprawnością intelektualną, 11 maja 2020 r. zostanie zorganizowany zjazd Mieszkańców, Wychowanków i Podopiecznych Sióstr, którzy przebywają w placówkach prowadzonych przez Zgromadzenie, pod hasłem: Przy sercu Matki.  Spotkanie to będzie miało miejsce w Samarii – Domu Głównym w Niegowie, na terenie diecezji warszawsko-praskiej. W centralnym miejscu całego wydarzenia umieszczono wspólną modlitwę w kościele parafialnym pw. Świętej Trójcy w Niegowie. To w tej świątyni – w kaplicy św. Judy Tadeusza – w specjalnie przygotowanym sarkofagu znajdują się doczesne szczątki Czcigodnej Sługi Bożej Matki Wincenty.

Msza św., której przewodniczyć będzie Pasterz naszej Diecezji JE Ks. Bp Romuald Kamiński o godz. 11.00, będzie wspólnym dziękczynieniem z dar jej życia i dzieło, które trwa do dziś, a także błaganiem Boga o łaskę cudu i dar beatyfikacji Matki Wincenty.

W programie spotkania przewidziano m.in. przedstawienie o Matce Wincencie, które przygotują Siostry, a także prezentacje poszczególnych Domów wykonane przez Mieszkańców wraz ze swymi opiekunami i wychowawcami. A na koniec wspólne nabożeństwo majowe i kolacja przy ognisku.

Ostatnim akcentem wspólnego dziękczynienia za Matkę Założycielkę w tym roku, będzie nocne czuwanie na Jasnej Górze, które podejmą siostry z 16/17 września.

10-lecie Samarytańskiej Wspólnoty Świeckich

W dniach 22-23 lutego odbyło się pierwsze spotkanie modlitewno – formacyjne w 2020 r. Jest to rok szczególny, ponieważ mija 10 lat od oficjalnego powołania do istnienia Samarytańskiej Wspólnoty Świeckich przy naszym Zgromadzeniu. Dokonała tego Kapituła Generalna w 2009 r. Nie zabrakło więc elementów jubileuszowych. Przede wszystkim Msza św. dziękczynna za to dzieło, a w sposób szczególny za każdego z członków i przyjaciół Wspólnoty. Modliliśmy się także za zmarłych… mamy bowiem Członków SWŚ, dla których ziemska wędrówka już się skończyła. Niech Bóg da im pokój wieczny!

Spotkania podczas najbliższych dwóch lat będą poświęcone rozważaniu nad darami Ducha Świętego. Rozpoczęliśmy od daru mądrości. Ksiądz Wojciech Miliszkiewicz w swych konferencjach, w głoszonym Słowie wskazał na wiele cennych myśli, które są dla nas wielka pomocą w przeżywaniu swej wiary w codzienności

Jubileusz Wspólnoty wpisuje się także w świętowanie 120 rocznicy urodzin Czcigodnej Sługi Bożej Matki Wincenty. Z tej racji Siostry z Samarii przygotowały przedstawienie o Matce i o początkach Zgromadzenia, które zatytułowały: Bóg jest Miłością. Wskazały na szczególny rys życia Matki, jej charyzmat wielbienia Bożej Sprawiedliwości, wielbienia Boga, który kocha człowieka miłością przebaczającą, Boga, który będąc Mądrością Przedwieczną „domaga się od stworzeń uwielbienia dla swej Sprawiedliwości”. Wspaniała gra aktorska Sióstr i przekazane treści poruszyły do głębi wszystkich oglądających.

Matka Wincenta uczy nas, jak szukać Boga i w Nim odnajdywać ostateczny cel swojego życia – i to jest mądrość – rozpoznać prawdę i konsekwentnie dążyć do celu, jakim jest życie wieczne z Bogiem.

 

 

94 rocznica powstania Zgromadzenia

Deus caritas est!

5 stycznia 1926 r. młoda Jadwiga Jaroszewska Matka Wincenta podpisuje wstępną umowę o pracę w szpitalu św. Łazarza w Warszawie – na nieistniejącym etacie dozorczyni i jedynie za wyżywienie i kąt do spania… Jak wymowne staje się to wszystko w kontekście Bożego Narodzenia, gdy Jezus urodził się w stajni, przyszedł do najuboższych i najmniej godnych…

Dziś w 94 rocznicę tych wydarzeń stajemy w jedności ze wszystkimi Siostrami –  z każdą wspólnotą w duchu wdzięczności i zawierzenia przyszłości dzieła rozpoczętego przez Matkę Wincentę. Tu, blisko serca Matki przychodzimy jak dzieci… jak córki, by prosić aby ona nas wychowywała dla Boga i dla służby braciom, których Boża Opatrzność nam powierza.   

W rozpoczynającym się czwartym roku nowenny przed stuleciem Zgromadzenia, który przeżywać będziemy pod hasłem cnoty  miłości i ślubu czystości – modlimy się  w sposób szczególny za nasze Zgromadzenie o dar nowych powołań, o duchową odnowę naszego życia, a także  o dar miłości i wierności ślubom czystości, byśmy każdego dnia coraz bardziej realizowały wezwanie do bycia siostrą, oblubienicą i matką.

Miłość prawdziwa jest wierna, zdecydowana i rozumna, a wszystko co w niej jest, wszystkie uczucia przez wolę kierowane: która wyraża, że należymy do Pana Boga, Jemu ufamy, Jemu wierzymy, a wszystko inne użytkujemy jako drogę czasową dla zdobycia Pana Boga i osiągnięcia wieczności, jaką nam przeznacza. Ludzie, otoczenie, cały świat są po to, żebyśmy miały sposobność świadczyć komuś naszą miłość ku Panu Bogu.

Requiescat in pace

W Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi, w pierwszy dzień Nowego Roku, odeszła do Domu Ojca s. Sylwia Filipkowska od Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Przeżyła 84 lata, w Zgromadzeniu 51. W ciągu tych lat posługiwała przede wszystkim u dzieci w naszych placówkach: w Samarii, Moryniu i Żbikowie. Ostatnie dwa miesiące, które spędziła na Fiszorze były doświadczeniem choroby i cierpienia, które Siostra przyjęła z całkowitą zgodą, uległością pełną miłości do Jezusa. Mówiła: „teraz już tylko czekam na Jezusa”, nieustannie się modliła, a jak już nie mogła sama wypowiadać słów, prosiła by modlić się przy niej. W ostatnich godzinach towarzyszyłyśmy Siostrze, nieustanne Zdrowaś Maryjo… O mój Jezu przebaczenia i miłosierdzia… Dla Jego bolesnej męki… św. Józefie módl się za nami, św. Benedykcie módl się za nami, święty Michale Archaniele… Matko Wincento przyczyń się za nami! Aż po ostatni oddech i łzę, która spłynęła po policzku, jakby chciała powiedzieć: do zobaczenia!

Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się w kaplicy fiszorskiej 4 stycznia o godz. 8.30. Zebrane Siostry, Mieszkańcy i Pracownicy naszych placówek oraz licznie przybyła rodzina odmówili różaniec św. oraz godzinę czytań za zmarłą śp. s. Sylwię, po czym w kościele parafialnym w Niegowie  o godz. 10.00, ks. Proboszcz Andrzej Rybicki wraz z ks. Kapelanem Dariuszem Jankiewiczem SVD odprawili Mszę św. pogrzebową. Ciało naszej zmarłej Siostry zostało złożone na cmentarzu parafialnym w Niegowie.

Siostro Sylwio, odpoczywaj w pokoju!

 

Życzenia świąteczne

„Pójdźmy do Betlejem i zobaczmy, co się tam zdarzyło i o czym nam Pan oznajmi. Udali się też pospiesznie i znaleźli Maryję, Józefa oraz leżące w żłobie Niemowlę” (Łk 2,15-16)      

Przeżywając po raz kolejny w naszym życiu Święta Bożego Narodzenia, nie sposób nie usłyszeć dziś słów papieża Franciszka, które zawarł w ogłoszonym na początku Adwentu liście Admirabile signum, na temat znaczenia i wartości Żłóbka i całej tradycji związanej z budowaniem szopek bożonarodzeniowych. „Żłóbek jest zachętą do „odczuwania”, „dotknięcia” ubóstwa, które Syn Boży wybrał dla siebie w swoim wcieleniu. W ten sposób jest to pośrednio wezwanie do naśladowania Jego drogi pokory, ubóstwa, ogołocenia, która prowadzi od betlejemskiego żłóbka do krzyża. Jest to wezwanie, aby Go spotkać i miłosiernie Mu służyć w najbardziej potrzebujących braciach i siostrach”.

Uwierzmy więc, że to właśnie „Jezus jest nowością pośród starego świata i przyszedł, aby uleczyć i odbudowywać, żeby przywrócić nasze życie”. Zatem razem z aniołami i pasterzami, wraz z Maryją i Józefem wyruszmy ku Niemu, na spotkanie miłości Boga, „który przychodzi spotkać się z nami w Dzieciątku Jezus”.

Łączę się duchowo z każdym z Was i Waszymi Rodzinami w ten Wigilijny wieczór, trwając przy Żłóbku Pana, który „w żłobie położony stał się pokarmem naszym” i wpatrując się w Jego Najświętsze Ciało w Eucharystii – modlę się byśmy każdego dnia coraz mocniej kochali Jezusa, wierzyli w Niego, ufali Mu i wynagradzali za tych, którzy nie wierzą, nie ufają i nie kochają Go…

Niech Boża Miłość staje się obecna w nas, odnawia nas i przemienia świat, nasze rodziny i wspólnoty.

Radosnych, pełnych pokoju i miłości Świąt Bożego Narodzenia oraz błogosławionego 2020 Roku!

s. Anuncjata Zdunek OSBSam

Przełożona Generalna wraz z Siostrami

 

Opat Prymas Gregory Polan OSB w Samarii

19 października 2019 r. do Samarii przybył wyjątkowy Gość – Ojciec Opat Prymas Gregory Polan OSB, któremu towarzyszył Opat Tyniecki o. Szymon Hiżycki OSB oraz p. Agnieszka oblatka tyniecka,  jako tłumacz.

Ojciec Opat Prymas przyjechał do Polski po raz pierwszy. Spotkał się wcześniej z Przełożonymi Rodziny Benedyktyńskiej zebranymi na dorocznym spotkaniu w dniach 14-16 października w Tyńcu,  po czym rozpoczął wizyty w niektórych klasztorach Sióstr Benedyktynek.

Z wielką radością witałyśmy naszych Gości w progach Samarii.  Wizytę rozpoczęliśmy od nawiedzenia sarkofagu Matki Założycielki  w kościele parafialnym i wspólnej modlitwie o dar jej beatyfikacji i we wszystkich intencjach Opata Prymasa i Rodziny naszego Zakonu.

Po obiedzie, w czasie spotkania Wspólnoty w kapitularzu Opat Prymas skierował do nas swoje Słowo odwołując się do fragmentu Ewangelii św. Mateusza: „byłem głodny, a daliście Mi jeść,  byłem spragniony, a daliście Mi pić…” Dobrze znamy ten fragment,  jest nam bliski, ponieważ jest kanwa naszej posługi.  Ojciec wyraził uznanie dla realizowanych dzieł, dla Matki Założycielki, która słuchając,  rozważając to Słowo wcieliła je w życie.  Podkreślił wyjątkowość posługi Matki i naszej Wspólnoty że względu na to dostrzeżenie wartości i godności każdego człowieka.  W luźnej rozmowie Ojciec chętnie odpowiadał na pytania, ale także dzielił się swoim życiem, doświadczeniem różnorodności Rodziny św. Benedykta na całym świecie.

Cieszyłyśmy się,  że możemy zaprosić naszych Gości do prowadzonego przez nas domu pomocy społecznej w Niegowie i tam „dotknąć ” i spotkać Chrystusa ukrytego w Bracie.

Dziękujemy Ojcu Opatowi Szymonowi i p. Agnieszce za pomoc w zorganizowaniu i przeżyciu tego pięknego spotkania.

Aby we wszystkim uwielbiony był Bóg!

 

 

Przyjęcie do nowicjatu

14 sierpnia 2019 r. w Samarii odbyła się długo oczekiwana uroczystość obłóczyn, czyli przyjęcia postulantki do nowicjatu. Natalia przygotowywała się do tego momentu przez cały rok postulatu, w którym towarzyszyła jej s. Antonina Kazanowska. Przed obłóczynami, wraz z innymi siostrami odprawiła 8-dniowe rekolekcje. Trwając w ciszy i  zasłuchaniu, w całkowitym milczeniu oczekiwała na ten piękny moment rozpoczęcia życia zakonnego. Przyjęcie habitu i nowego imienia budziło wiele emocji, ale nade wszystko radość z włączenia w naszą rodzinę zakonną.

Matka Anuncjata Zdunek na początku ceremonii, wobec zebranych w kapitularzu Sióstr  przeprowadziła dialog. Pytała: Droga Siostro o co prosisz ? i wszystkie usłyszałyśmy odpowiedź: Proszę o przyjęcie mnie do nowicjatu, abym zapoznała się z rodzajem waszego życia i mogła być przyjęta do rodziny zakonnej Sióstr Benedyktynek Samarytanek Krzyża Chrystusowego.

I następne pytanie, w którym Matka wypowiada po raz pierwszy nowe imię siostry: Czego pragniesz Siostro Józefino w tym Zgromadzeniu?

I oto jest nowe imię!

Siostra Józefina odpowiedziała: Nauczyć się naśladowania Chrystusa i żyć w Jego doskonałej miłości.

Z naszych serc wypłynęła modlitwa wypowiedziana ustami Matki: Niech Bóg miłosierny otoczy cię swoją łaską, a nam niech Boski Mistrz udzieli światła.

Następnie wysłuchałyśmy kilku fragmentów Słowa Bożego. Na koniec Matka Generalna, nawiązując do naszych przepisów wyjaśniła cel i charakter nowicjatu, przywołała także słowa Matki Założycielki. Czcigodna Sługa Boża Matka Wincenta mówiła, że od osób chcących wstąpić do naszego Zgromadzenia wymaga się prawdziwego powołania zakonnego, pragnienia służenia Bogu w pokorze, zdrowego rozsądku, bezwzględnej prawości, usposobienia pogodnego i otwartego, zamiłowania i gotowości do najtrudniejszych i najniższych prac. 

W Artykule 106 Konstytucji czytamy: „Nowicjat jest szczególną szkołą służby Pańskiej, w której wszystko zmierza do tego, by odrzuciwszy starego człowieka przyoblec się w Chrystusa i ucząc się miłować Go coraz mocniej, wejść na drogę rad ewangelicznych”.

Matka przedstawiła patronkę naszej nowej Siostry.

Św. Józefina Bakhita urodziła się około 1869 roku – sama nie znała precyzyjnej daty – w Darfurze w Sudanie. W wieku dziewięciu lat została porwana przez handlarzy niewolników, była bita do krwi i pięć razy sprzedawana na targach niewolników w Sudanie. Ostatecznie, jako niewolnica, znalazła się na służbie u matki i żony pewnego generała, gdzie każdego dnia była chłostana do krwi. Pozostały jej po tym do końca życia 144 blizny. W 1882 roku została kupiona dla włoskiego konsula Callista Legnaniego, który wobec ofensywy mahdystów powrócił do Włoch”. Znając do tej pory tak okrutnych «panów», których była własnością, którzy ją poniżali i maltretowali albo – w najlepszym przypadku – uważali ją za użyteczną niewolnicę, Bakhita poznała «Pana» całkowicie innego, żyjącego Boga, Boga Jezusa Chrystusa. Usłyszała o istnieniu Pana prawdziwego, który jest Panem panów, oraz że ten Pan jest dobry, jest uosobieniem dobroci. Dowiedziała się, że ten Pan zna także ją, że ją stworzył – co więcej, że ją kocha. Również ona była kochana właśnie przez najwyższego Pana, w porównaniu z którym wszyscy inni panowie są niczym. Ona sama była przez Niego znana, kochana i oczekiwana. Co więcej, ten Pan osobiście poznał los bitego, a teraz oczekiwał jej «po prawicy Boga Ojca». Teraz miała «nadzieję» – już nie nikłą nadzieję na znalezienie panów mniej okrutnych ale wielką nadzieję: jestem do końca kochana  i cokolwiek się zdarzy, jestem oczekiwana przez tę Miłość. A zatem moje życie jest dobre. Przez poznanie tej nadziei została «odkupiona», nie czuła się już niewolnicą, ale wolną córką Boga.

Józefina Bakhita została beatyfikowana i kanonizowana przez papieża, dziś już świętego Jana Pawła II – w 2000 roku. Afrykańska święta Józefina Bakhita zainspirowała Ojca Świętego Benedykta XVI do napisania jednego z punktów encykliki Spe salvi poświęconej refleksji nad chrześcijańską nadzieją. Jest to nadzieja, która – jak pisze św. Paweł w Liście do Efezjan – zbawia i przywraca wolność każdemu człowiekowi. Według papieża wystarczy otworzyć się na chrześcijańską koncepcje Boga, by doświadczyć miłości, poczucia bezpieczeństwa oraz ludzkiej godności z jej niezbywalnymi prawami.

Zachowały się jej „złote myśli”:

„O Panie, gdybym mogła polecieć do mego ludu i opowiedzieć mu o Twej dobroci najwspanialszym głosem: jak wiele dusz zostałoby zbawionych!”

„Oddałam wszystko memu Panu: On zaopiekuje się mną”.

„Pan bardzo mnie ukochał: trzeba byśmy wszystkich kochali… Konieczne jest współczucie oraz wybaczenie!”

Lubiła powtarzać: „Bądźcie dobrzy, kochajcie Pana, módlcie się za tych, którzy Go nie znają. Bądźcie świadomi szczęścia, polegającego na tym, że wy Go znacie!”.

Pielgrzymka do Ostrówka… śladami Helenki Kowalskiej – św. Faustyny

„Duchu Święty umacniaj miłość”

Pod takim hasłem wyruszyła XI Pielgrzymka Piesza z Warszawy – z sanktuarium św. Faustyny przy ul. Żytniej – do domu w Ostrówku, gdzie Helena Kowalska przez rok pracowała u państwa Lipszyców na wiano zakonne. Dołączyłyśmy także i my do tej ponad 400 osobowej wspólnoty wiary. W sposób szczególny polecaliśmy Bogu rodziny oraz młodzież – jest to bowiem szósty rok nowenny w intencji powołań do kapłaństwa i do życia konsekrowanego. Swój pielgrzymi trud i modlitwy ofiarowaliśmy także za naszą Ojczyznę i za Kościół, szczególnie zaś wynagradzając za grzechy i profanacje.

„Pozwólmy Bogu, by nas dotykał, przemieniał, by to co jest w nas śmiercią stało się żywe” – zachęcał nasz opiekun duchowy ks. Rafał Miękus. Zwrócił uwagę, że Duch Święty może uzdrawiać w człowieku tylko co to jest Mu ofiarowane. „Zaprośmy zatem już dziś Pana by On – jak ogień przepalił nasze serca swoją mocą, by było w nas Jego życie”.

Pielgrzymka trwała dwa dni. To piękny czas wspólnej modlitwy i dzielenia się radością wiary, doświadczenia Opatrzności Bożej. Wzruszającym było widzieć zarówno starsze, nieco już niedołężne osoby, ale i młode – rozeznające swe życiowe powołanie. Wyjątkowo ujmującym widokiem były rodziny z dziećmi: najmłodszym uczestnikiem było czteromiesięczne dziecko! Dzielna mama, która tuliła swe maleństwo, niosąc je w pielgrzymce miłosierdzia!

Jak wiele dobra wydobywa spotkanie z utrudzonym pielgrzymem – obserwowaliśmy to i doświadczaliśmy materialnie: przygotowane posiłki w poszczególnych parafiach, rozdawane cukierki, owoce czy podawanie schłodzonej wody po drodze, przyjazne gesty i pozdrowienia: szczęść Boże, niech Bóg wam błogosławi!

Zwieńczeniem naszej pielgrzymki była uroczysta Msza św. w Domu Św. Faustyny w Ostrówku 28 lipca o godz. 15.00, której przewodniczył pasterz naszej diecezji JE ks. Biskup Romuald Kamiński.

Niech Bóg będzie uwielbiony w swym Kościele!