- powrót na stronę główną -
Wybrane myśli Matki Wincenty
....."Misją naszego Zgromadzenia jest zadośćuczynić sprawiedliwości Bożej. W dzisiejszych czasach zdarza się to na porządku dziennym, ze ludzie ignorują swe czyny i nie uzależniają ich od woli Bożej. Tymczasem, gdy człowiek nie zechce dobrowolnie wypełnić woli Bożej, nie wczuwając się w mysli swoje i czyny swoje - Pan Bóg weźmie mu to w cierpieniu, bo musi być uwielbiona sprawiedliwość Boża! ... Człowiek musi zadośćuczynić sprawiedliwości Bożej, gdyż Pan Bóg nie chce jego potępienia. Za każdy zły czyn musi być pokuta, za każdy grzech winna być dana ekspiacja". (VIII 1934 r.)

....."Samarytanka Krzyża Chrystusowego to misjonarka u stóp Krzyża. Pokutuje pracą, apostołuje pracą. Z daleka, bo z dróg błotnistych ze skał stromych ściąga dusze pod Krzyż Chrystusowy. Dusze o żywej wierze, niezachwianej ufności i kornej miłości Bożej roztrącają o Krzyż swój światopogląd naturalistyczny. I tam rodzi się życie wewnętrzne, życie w duchu i prawdzie. Przywieść i przykuć do Krzyża dusze rozmiłowane w grzechu (...)


.....Panie daj mi swą miłość dla błądzących. Miłość Matki Najświętszej, Matki Bolesnej, która widząc, jak marnujemy zasługi Męki Jej Syna, nie odtrąca nas nie wydziedzicza, ale wstawia się za nami do Boga Ojca.

.....U stóp Krzyża znajdziemy ukrzepienie, pełne jest serce nasze ufności i mówimy za św. Pawłem: "Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia". Wszystko w Chrystusie Panu naszym Ukrzyżowanym.